Do Polski przybyła delegacja Komitetu Obywatelskiego „Pojednanie między narodami” na czele z pierwszym Prezydentem Ukrainy Leonidem Krawczukom. W składzie delegacji - filozof i były dysydent Eugen Swerstiuk, działacz społeczny Iwan Wasiunyk, historyk Andrij Kozytskyj.
Odbyły się rozmowy Prezydenta Krawczuka z Prezydentem Komorowskim, kierownictwem Senatu, Sejmu, głównych partij politycznych reprezentowanych w polskim parlamencie, ukraińską i polską publicznością.
"Wyrażamy nasze szczere kondolencje współczesnikom, potomkom tych, którzy zginęli czy zostali poszkodowane w 1943 roku na Wołyniu. Schylamy głowy przed pamięcą wszystkich ofiar, zapraszamy do modlitwy za nich i zachęcamy do zrobienia wszystkiego, by to się nigdy nie wydarzyło." - podkreślili członkowie delegacji.
Analizując nasze 20-letnie relację, mamy przyjemność oświadczyć – mówią członkowie Komitetiu - że tak powinno być zawsze, i to jest nasz wielki cel. Prosimy naszych rodaków i przyjacieli Polaków spojzeć na przeszłość przez pryzmat teraźniejszości, i uznać, że konflikty z przeszłości nigdy nie były podstawą naszego dzisiejszego dobrosąsiadstwa.
Delegacja wyraziła przekonanie, że mamy solidne podstawy porozumienia w sprawie złożonych stron z przeszłości, w tym wspólne oświadczenie parlamentów Polski i Ukrainy od 10 lipca 2003.
"Przyszłym pokoleniom trudno będzie wytłumaczyć, dlaczego pomyslnie rozwiewające się stosunki między naszymi narodami, nagle, spotkały się z kryzysem w 2013 r. - powiedział szef Społecznego Komitetu „Pojednanie między narodami” Leonid Krawczuk.
Członkowie Komitetu wyrazili zaniepokojenie z powodu dyskusji w Parlamencie RP dotyczącej zakwalifikowania wydarzeń 1943 na Wołyniu jako zbrodni ludobójstwa. "To może zniwelować lwią część napracowań sprzed ostatnich 20 lat i wywołać nieufność między narodami" - powiedział Iwan Wasiunyk.
"Wspólna wizja powinna pomagać zbliżeniu Ukraińców w Polsce i Polakow w Ukrainie, a nie prowokować wzajemne oskarżenia. Powinniśmy podkreślić w tą smutną rocznicę zasadę pokojową jako lekcję dla przyszłych pokoleń. Wspólną modlitwą oddajmy hołd i poszkodowanym i ich ratownikom." - powiedział słynny ukrainski filozof i dysydent, członek Grupy Pierwszego grudnia Eugen Swerstiuk.
Strona Polska wyraziła zrozumienie i przychylność do rozwiązania sytuacji w sposób, który nie zaszkodzi relacjom naszych dwóch narodów.