Ambasador Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej Wasyl Zwarycz w rozmowie z Puls Biznesu:
"Przede wszystkim staramy się o to, aby Rosja poniosła koszt odbudowy tego, co w tak barbarzyński sposób zrujnowała. Oczekujemy, iż aktywa rosyjskie na całym świecie będą nacjonalizowane, a pieniądze skierowane na projekty odbudowy Ukrainy. Liczymy, iż Polska może stać się tu przykładem dla innych państw świata.
Z
inicjatywy prezydenta Ukrainy powstał fundusz United24, który zbiera pieniądze na różne projekty — militarne, humanitarne, a także na odbudowę. Niebawem w Ukrainie powstanie też oddzielny fundusz odbudowy, trwają prace legislacyjne. Kilka dni temu odbyła się w Berlinie konferencja z udziałem m.in. premierów Ukrainy i Polski. Ustalono na niej, że wkrótce powstanie system analogiczny do stworzonego w Ramstein dla wsparcia obronnego. To będzie taki Ramstein finansowy. Państwa partnerskie na szczeblu ministrów mogłyby w jego ramach zbierać się i omawiać priorytety dotyczące wsparcia finansowego Ukrainy".
"Są co najmniej cztery kierunki, w których nasza współpraca będzie miała charakter strategiczny. Pierwszy to infrastruktura — drogowa, kolejowa, lotnicza — odbudowa zniszczonych obiektów infrastrukturalnych jest kluczowa we współpracy naszych krajów. Drugi to branża rolnicza, a trzeci energetyka. Czwarty kierunek współpracy uważam za najważniejszy — to IT i technologie informacyjne. Po zakończeniu wojny Ukraina stanie się krajem, w którym technologia będzie
odgrywała kluczową rolę. Przyszłość naszych krajów to nowoczesne zielone technologie. Mamy ogromny potencjał, bardzo dobrych pracowników i już rozwijamy tę współpracę. (...) stawiamy nacisk na produkcję obronną. Mamy sporo dobrych projektów z Polską — dotyczą one koprodukcji, napraw, stażów itd", - stwierdził Ambasador Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej.

Więcej: Puls Biznesu