Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba o relacjach ukraińsko-polskich: "Sądzę, że wszystko jest ok, poza handlem, w szczególności w temacie rolnictwa (...) Doskonale nam się układa w sprawie naszej drogi do UE i NATO. Mamy problem z rolnictwem, ale właściwi eksperci pracują nad tym. Im mniej będzie w tej sprawie polityki, tym większe są szansę, że zostanie rozwiązana".
Na pytanie reporterki Polsat News Agnieszki Laskowskiej o imperialistyczne dążenia Rosji Dmytro Kułeba zauważył: "Nie wiem, dlaczego wszyscy zapomnieli o dokumencie, który Rosja rozpowszechniała w grudniu 2021 roku. w tym dokumencie Moskwa żądała, żeby NATO cofnęło się do granic z 1997 roku. Te granice "pokrywają się z granicą byłego bloku radzieckiego, którego częścią była także Polska". - Więc nie ograniczałbym ambicji Putina tylko do Mołdawii czy Gruzji. Jego plany są dużo większe.
Putin posunie się tak daleko, jak mu się pozwoli. Najbardziej efektywnym sposobem zapobiegania wojnie Rosji z NATO jest spieranie Ukrainy w walce z Rosją na naszym terytorium. To bardzo prosta matematyka. Bo jakakolwiek nie byłaby cena pomocy Ukrainie, cena walki własnymi rękami jest o wiele wyższa. A najwyższą ceną jest utrata ludzkiego życia".
Żródło: Polsat news