O nastrojach społecznych w Ukrainie
Musimy wygrać tę wojnę. Pomimo zmęczenia musimy kontynuować walkę.
Ale jeśli sięgnąć głębiej, okaże się, że wszyscy są zmęczeni i wyczerpani. Każdy z nas ma przyjaciela lub członka rodziny, który walczy, został ranny lub zginął na froncie. Codziennie słychać alarmy przeciwlotnicze. Istnieje wiele warstw percepcji i emocji, które musimy w pełni zrozumieć, aby nie wpaść w pułapkę pewnej negatywnej wizji. Dla ludzi w Ukrainie zmęczenie nie jest powodem żeby złożyć broń i podnieść ręce do góry przed wrogiem. Wiedzą, że okupant prawdopodobnie nawet nie będzie ich niewolił, lecz może ich zastrzelić prosto w okopie, ponieważ Rosjanie lekceważą międzynarodowe prawo humanitarne.
Ukraina i Polska
Powinniśmy już zacząć myśleć o ukraińsko-polskim sojuszu w ramach Unii Europejskiej. Ponieważ będziemy dwoma bardzo silnymi graczami. My wzmocnimy Polskę, a Polska wzmocni nas.
Po drugie, musimy zacząć rozmawiać o tym, co będziemy robić razem w Unii Europejskiej. Jaki będzie nasz wkład w kształtowanie Europy?
Kiedy dojdzie do rozszerzenia, zarówno Bałkany Zachodnie, jak i cała Europa Wschodnia będą częścią jednego europejskiego projektu politycznego, z wyjątkiem Białorusi, i po raz pierwszy w historii Europa będzie stanowić całość, od Lizbony po Kijów. Ukraińcy i Polacy będą częścią tego wielkiego projektu i będą odgrywać znaczącą rolę. To jest ten rodzaj strategicznej dyskusji i partnerstwa, do którego moim zdaniem powinniśmy dążyć.
Pełna wersja wywiadu z Dmytrem Kułebą w języku angielskim