Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy uważa antyukraińskie akcje w Polsce za niedopuszczalne.
Ostatnio przykładem tego były szczególnie radykalne przejawy - psucie ukraińskiego zboża na granicy i wczorajsza demonstracja rolników we Wrocławiu z antyukraińskimi hasłami.
Te akcje, oprócz blokowania polsko-ukraińskiej granicy, nie tylko powodują liczne szkody dla ukraińskiej gospodarki, która i tak już cierpi z powodu rosyjskiej agresji, ale także naruszają zasady ukraińsko-polskiej solidarności.
Ukraińcy płacą swoim życiem za to, by polskie i inne europejskie miasta żyły w pokoju. Nie należy o tym zapominać ani odbierać tego jako coś naturalnego.
Wszelkie próby osłabienia ukraińskiej gospodarki za pomocą radykalnych lub antyrynkowych działań, tylko będą podważać zdolność Ukrainy do powstrzymywania agresji Rosji i będą stwarzać dodatkowe zagrożenia dla bezpieczeństwa i dobrobytu Polski.
Ukraina jest głęboko wdzięczna zarówno polskim władzom, jak i polskim obywatelom za wsparcie i pomoc w ciągu tych dwóch lat pełnowymiarowej inwazji Rosji. Strona ukraińska zawsze opowiadała się za konstruktywnym podejściem do rozwiązywania kwestii związanych z tranzytem ukraińskiego zboża i handlem.
Oczekujemy, że polskie władze będą stosować podobne podejście, w tym w zakresie skutecznego zapobiegania niezgodnym z prawem działaniom przeciwko ukraińskim ładunkom, właściwej reakcji na retorykę, która szkodzi stosunkom dwustronnym.
Jesteśmy przekonani, że wszelkie próby podważenia fundamentu solidarności między naszymi krajami i narodami nie osiągną sukcesu. Ukraina jest zdeterminowana, aby wzmocnić relacje przyjaźni i wzajemnego szacunku z Polską, z którą ma wspólną europejską przyszłość.