http://info.rp.pl/artykul/1268271.html
„Rudy las – niedaleko od opuszczonego miasta Prypeć. Jest to obszar, przez który przeszła chmura radioaktywna 26 kwietnia 1986 – w pierwszy dzień awarii w czarnobylskiej elektrowni atomowej. Drzewa, które rosły tutaj, nagle zginęły. Ale teraz na pustkowiu wypuszczają bazie młode wierzby i brzozy. Pod nogami rośnie trawa, w niebie słychać śpiew ptaków... " - ze wspomnień Jewhena Soloniny, dziennikarza Radio „Swoboda”.
Tak, więc teraz wygląda trafnie opisany przez dziennikarza obszar w Europie pokryty najmocniejszą falą radioaktywną. W dniu 26 kwietnia 1986 roku doszło do największej katastrofy nuklearnej w historii energetyki jądrowej. Katastrofa elektrowni w Czarnobylu to nie tylko tragedia Ukrainy, lecz także całego świata. Dwa wybuchy w reaktorze jądrowym czwartego bloku energetycznego w odległości 100 km na północ od Kijowa spowodowały opad promieniotwórczy, w którego skutek ucierpiała niemal cała Europa.
Minęło 30 lat. Według oficjalnych danych na Ukrainie dzisiaj około 2 milionów obywateli posiada status osoby poszkodowanej w wyniku katastrofy w Czarnobylu. Powyżej 35 tysięcy rodzin są objęte osłoną socjalną, która się wiąże z utratą żywiciela rodziny w skutek jego śmierci spowodowaną katastrofą w Czarnobylu. Prawie 4 miliony Ukraińców zostało poszkodowano promieniowaniem radioaktywnym. Liczby mówią same za siebie, ale się nie da opisać skalę tragedii i cierpień ludzkich. Właśnie, dlatego rok 2016 został ogłoszony przez Prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki Rokiem uhonorowania bohaterów walczących ze skutkami awarii w Czarnobylu oraz Rokiem pamięci ofiar katastrofy technogennej.
Nie da się ukryć, że konsekwencje katastrofy są nadal odczuwalne. Naszym obowiązkiem jest doporowadzenie do jak najszybszego zmniejszenia wpływu skutków katastrofy oraz stworzenie bezpiecznej strefy ekologicznej w pobliżu elektrowni. Poradzić sobie z tak silnym wezwaniem w czasie agresji rosyjskiej nie jest łatwym zadaniem dla państwa ukraińskiego. Ponadto warto uświadomić, że zbrojna agresja Federacji Rosyjskiej na wschodzie Ukrainy może doprowadzić do kolejnej katastrofy ekologicznej w samym centrum Europy. Skutki i skala możliwych strat mogą być porównywalne ze skutkami wybuchu na elektrowni atomowej w Czarnobylu. Powódź w kopalniach Donbasu doprowadziła do zatrucia zasobów wody pitnej, ziemi, flory i fauny tego regionu. Nieustanne ostrzeliwania przez rosyjskich najemników obiektów infrastruktury przemysłowej powodują emisję niebezpiecznych substancji chemicznych, radioaktywnych oraz biologicznych. Właśnie dlatego w zaistniałej sytuacji Ukraina jak nigdy potrzebuje solidarności i wsparcia od strony wspólnoty międzynarodowej. Wsparcie to jest niezbędne nie tylko w obronie przed agresorem, lecz również w przekształtowaniu elektrowni jądrowej w Czarnobylu na przestrzeń przyjazną i bezpieczną dla środowiska. Bezpieczną dla Ukrainy, bezpieczną dla Europy i świata.
W przededniu rocznicy katastrofy w Czarnobylu pragnę z całego serca podziękować wszystkim państwom, które się dołączyły do zrealizowania tak znaczącego projektu Ukryttia, czyli budowy sarkofagu nad czwartym reaktorem. Chciałbym również podziękować państwu polskiemu za przekazanie 2,5 mln. dolarów, zarówno jak udzielenie pomocy humanitarnej poszkodowanym wskutek katastrofy.
Usunięcie skutków katastrofy w Czarnobylu jest naszą wspólną sprawą. Nie da się samodzielnie zlokalizować konsekwencje awarii technogennej w Czarnobylu. Cząstki radioaktywne nie mogą być zatrzymane ściśle w granicach państwowych. Jesteśmy świadomi tego, że dopóki w pełni nie zostanie odizolowane źródło zanieczyszczenia radioaktywnego, dopóty nie będziemy się czuli bezpiecznie. Doceniamy godną postawę wspólnoty międzynarodowej w tej sprawie. Mamy głęboką nadzieję, że zakończenie długotrwałego wzniesienia sarkofagu nastąpi w przyszłym roku. Dopiero wtedy elektrownia w Czarnobylu stanie się obiektem bezpiecznym, bez żadnych „stref wykluczenia”.
Dźwięczne śpiewy ptactwa w niebie nad Czarnobylem wcielają wiarę i nadzieję, że wspólnie uda nam się pokonać zło oraz doprowadzić naszą teraźniejszość i przyszłość do bezpieczeństwa i spokoju. Działania te będą nie tylko świadectwem naszej solidarności i odpowiedzialności, lecz także wyrazem podziękowania i szacunku dla wszystkich tych, którzy zginęli ratując nas przed skutkami awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu w roku 1986.
Andrij Deszczycia, Ambasador Ukrainy w Polsce